Potężna moc - 11600 lm w latarce ręcznej. Sprawdź BLITZ K12

Darmowa dostawa już od 199,00 zł

27 lipiec 2020

W ostatnim wpisie pokazywaliśmy czym jest inflacja. Tym razem odpowiemy na pytanie, jak wpływa ona na naszą codzienność i jak powinniśmy postrzegać preferencje zakupowe w obliczu jej wzrostu.

Inflacja a siła nabywcza Twoich oszczędności.

Wyobraź sobie co dzieje się z Twoimi oszczędnościami zgromadzonymi na koncie w warunkach wysokiej inflacji. Może ona nie tylko zupełnie pożreć zyskane odsetki, ale i sprawić, że realna siła nabywcza Twoich pieniędzy będzie o wiele niższa po wypłaceniu pieniędzy niż przed ich ulokowaniem na koncie bankowym. Ponadto jedną z typowych reakcji na inflację jest podwyżka stóp procentowych, by zapobiegać szybkiemu topnieniu środków zgromadzonych na lokatach. Ma to jednak swoją ciemną stronę w postaci wzrostu wszystkich rat kredytowych, jakie zobowiązaliśmy się spłacać najpewniej jeszcze w spokojnych czasach.

Wzrost cen energii i surowców sprawia, że dostawcy mediów dokonają rekalkulacji opłat i zapłacimy więcej również za codzienne zużycie prądu, gazu czy wody. To nie koniec jednak złych wieści dla naszego budżetu domowego. Obok wcześniej omawianych kosztów artykułów spożywczych, ten sam los podzielą również meble, sprzęt RTV/AGD oraz usługi, z jakich regularnie korzystamy. Gdy uświadomimy sobie jak długa jest lista comiesięcznych wydatków, tym mocniej dostrzegamy niebezpieczeństwo płynące z inflacji.

Jaka inflacja jest dobra dla Ciebie?

Pożądaną sytuacją w gospodarce jest utrzymywanie wskaźnika inflacji jak najbliżej zera. To pozwala wszystkim podmiotom rynkowym na łatwą ocenę sytuacji i racjonalne planowanie działań. Przewidywalne koszty codziennego życia w przypadku konsumentów, jak i wielu wydatków w przedsiębiorstwach pomagają w rozsądnym inwestowaniu i obniżają ryzyko popadnięcia w nieprzewidziane kłopoty finansowe i będące ich konsekwencją bankructwa, zwolnienia i bezrobocie.

Gdy jednak ceny rokrocznie wzrastają, a my dostrzegamy to za każdym razem sięgając do portfela, warto pomyśleć o pochodzeniu kupowanych produktów. Warto zainwestować w polskie produkty – zarówno te spożywcze, jak i te trwałe. Wydane pieniądze nie tylko zasilą w postaci podatku krajowy budżet, ale pomogą polskim firmom pozyskać więcej pieniędzy na sfinansowanie własnych wydatków, utrzymanie produkcji, zatrudnienia i inwestycje w rozwój.