Czołówka z ciepłym i zimnym światłem w cenie 85,99 PLN. Sprawdź Nippo 1.8

Darmowa dostawa już od 199,00 zł

19 listopad 2020

lampa-rowerowa-przednia-scream-31-1000-lm.jpgTen wpis mógłby zacząć się jak każdy internetowy poradnik traktujący o wyborze przedniej lampy rowerowej. I gdy wydaje się, że napisano już w tej materii wszystko, wiele tekstów pomija kilka niewątpliwie istotnych funkcjonalności i cech dostępnych na rynku. Spojrzymy na nie przez pryzmat nowej generacji ładowalnych lamp z rodziny Scream - modele 3.1 i 3.2.

1. Lumeny to nie wszystko

Przednia lampa rowerowa oczywiście ma rozświetlać przestrzeń przed nami. Nie brakuje produktów wręcz krzyczących całym sobą, że lumenami powalają konkurencję na kolana. Pamiętajmy, że lumeny wskazują na jasność światła, a ta wartość nie ma bezpośredniego przełożenia na zasięg oświetlania. Konstrukcja latarki, zastosowana soczewka i odbłyśnik, odpowiadają za przeniesienie światła na odpowiednią odległość. Scream 3.1 oferuje 1000 lumenów i 160 metrów zasięgu, podczas gdy Scream 3.2 600 lumenów i aż 140 metrów zasięgu. Ten przykład świetnie ilustruje brak zależności. Lumeny zyskują na znaczeniu gdy musimy dokładnie oświetlić obszar - jest to szczególnie ważne podczas nocnej jazdy w górach. Oko potrzebuje rozpoznawać nierówności na drodze na zasadzie kontrastu z cieniem, jaki się za nimi pojawia. To w takich warunkach lumeny są kluczem do zapewnienia bezpieczeństwa. Podczas jazdy miejskiej nie musimy śrubować tego wyniku, a docenią to inni użytkownicy drogi, których nie oślepimy zbyt jasnym światłem.

2. Kompaktowa obudowa lampki rowerowej z materiałów wysokiej jakości

Każdy dodatek do roweru zwiększa ogólną masę pojazdu. Nie warto nadmiernie obciążać kierownicy i zmieniać jej wyważenia. Z drugiej strony lampa rowerowa powinna być odporna na uszkodzenia fizyczne, brud oraz wodę. Plastikowe i kompozytowe obudowy, chociaż lekkie, prawdopodobnie obleją test wytrzymałości w trudniejszych warunkach. Latarki z rodziny Scream wykonano z aluminium. Ważą jedynie 89 gramów (model 3.1) i 78 gramów (model 3.2), zachowując przy tym wysoką klasę odporności IP66. Niestraszny im deszcz, śnieg i błoto.

3. Jeśli jeździsz regularnie, postaw na model akumulatorowy

Modele bateryjne z pewnością kuszą dłuższym czasem działania. To trochę tak, że wkładamy baterie o nich zapominamy. Ale czy na pewno? Raczej nikt nie liczy przejechanych godzin na jednym komplecie baterii i z czasem mogą się one wyczerpać w najmniej spodziewanym momencie. Poza tym, jeśli jeździmy regularnie w okresie jesienno-zimowym, inwestycja w baterie staje się dość wyraźnym kosztem. Dlatego warto postawić na uniwersalne modele ładowalne. W Screamie 3.1 za zasilanie odpowiada wydajny akumulator Li-ion 18650 o pojemności 3400 mAh, umożliwiający blisko 3 godziny pracy w najmocniejszym trybie. To oczywiście ekstremum, zatem spójrzmy na wartości pośrednie - w trybach do jazdy codziennej jedno naładowanie akumulatora wystarczy na 12 godzin użytkowania. To naprawdę wiele dni jazdy bez konieczności ładowania. Screama 3.2 uzbrojono w akumulator 18500 o pojemności 1600 mAh, pozwalający na 2 godziny maksymalnego świecenia oraz aż 13 godzin w trybie optymalnym, do jazdy codziennej.

4. Montaż na kierownicy

Nowa generacja lamp wprowadza jednocześnie nowy uchwyt do montażu na kierownicę. Nie warto lekceważyć tego elementu, a jego wartość doceni każdy rowerzysta korzystający z wyboistych dróg i jazdy po górskich bezdrożach. Dobry uchwyt tłumi drgania latarki pochodzące od jazdy po nierównościach, pewnie trzyma się kierownicy utrzymując jedną linię padania światła oraz umożliwia łatwy demontaż latarki do ładowania lub podczas parkowania. To właśnie te wyznaczniki przyświecały projektowaniu nowego rozwiązania dołączanego do zestawu z modelami z serii Scream.

Dbajmy o formę w sezonie jesienno-zimowym. Nie pozwólmy naszym rowerom się zbytnio zakurzyć w kątach piwnicy. Dobre światło i w drogę - ta jesień jest do innych niepodobna.

LINK do produktu